|
Znamy zwycięzcę oraz wyróżnionych w III edycji Konkursu ITele©t
|
|
|
|
|
| Dodano: 10.08.10 | |||
![]() | |||
Tomasz Rogala - student IV roku prawa Uniwersytetu Łódzkiego, został zwycięzcą III edycji „ITele©t” – Ogólnopolskiego Konkursu z Zakresu Prawa Telekomunikacyjnego, Prawa Własności Intelektualnej oraz Prawa Nowych Technologii. Jury, równolegle do nagrody głównej, zadecydowało o przyznaniu trzech wyróżnień:
Wszyscy autorzy wyróżnionych prac to studenci V roku.
Jury wysoko oceniło poziom merytoryczny nadesłanych prac, w szczególności rozwiązania kazusu nr 4, którego przedmiotem była problematyka związana ze znakiem towarowym.
Zwycięzca najlepiej poradził sobie właśnie z rozwiązaniem kazusu nr 4. Otrzymał nagrodę główną, którą jest stypendium naukowe w wysokości 10.000 złotych oraz możliwość odbycia płatnego stażu w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński. Wszyscy laureaci otrzymali możliwość odbycia trzymiesięcznego, płatnego stażu w Grynhoff Woźny Maliński, nagrody książkowe ufundowane przez wydawnictwo C.H. Beck oraz roczne hasła dostępu do bazy NetTax.
W sądzie konkursowym III edycji „ITele©t” zasiadało siedmiu ekspertów związanych z rynkiem komunikacji elektronicznej:
- prof. Stanisław Piątek z Wydziału Zarządzania UW; - pani Marta Włodarczyk, Dyrektor Departamentu Prawnego UKE; oraz przedstawiciele kancelarii Grynhoff Woźny Maliński:
- mec. Piotr Woźny, wspólnik zarządzający, radca prawny kierujący pracami Departamentu prawa telekomunikacyjnego; - mec. Wacław Knopkiewicz, radca prawny w Departamencie prawa telekomunikacyjnego; - mec. Andrzej Springer, radca prawny kierujący pracami Departamentu procesowego; - Krzysztof Siewicz, prawnik w Departamencie prawa własności intelektualnej oraz doktorant Leiden University; - Michał Strzelecki, prawnik w Departamencie prawa własności intelektualnej. Finał III edycji Konkursu ITele©t odbył się 14 maja 2009 r. w Pałacu Kazimierzowskim Uniwersytetu Warszawskiego.
Zdjęcie grupowe laureatów i przedstawicieli Jury – na zdjęciu od prawej stoją: Zbigniew Pinkalski [wyróżnienie], Piotr Suski [wyróżnienie], Marta Sylwia Dudkiewicz [wyróżnienie], Tomasz Rogala [zwycięzca III edycji], mec. Tomasz Maliński [wspólnik zarządzający kancelarii Grynhoff Woźny Maliński] oraz jurorzy: mec. Michał Strzelecki [juror], mec. Krzysztof Siewicz [juror], mec. Andrzej Springer [juror]. Statystycznie i historycznie…
· do III edycji konkursu „ITele©t” nadesłano 60 prac (to ponad 20% więcej, niż w ubiegłym roku) · założenia regulaminowe spełniło 58 uczestników · blisko połowa studentów, biorących udział w konkursie wybrała kazus nr 4 · najwięcej trudności uczestnikom sprawiły kazusy nr 1 i 3 (dotyczące opłat rekompensacyjnych oraz praw użytkownika oprogramowania) · znajomość Konkursu ITele©t wśród studentów prawa w 2007 r. tj. po I edycji deklarowało 7% studentów, zaś w 2008 r. po II edycji już 17%.(wg badań przeprowadzonych przez ELSA Poland i Instytut Badawczy IPSOS) · najczęściej konkursowe wyzwanie podejmowali studenci Uniwersytetu Warszawskiego oraz Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. A co o konkursie mówią:
Zwycięzca – Tomasz Rogala
Skąd dowiedział się Pan o konkursie ITele©t? Pierwszy raz o konkursie usłyszałem w zeszłym roku. Drugie miejsce w II edycji konkursu zajął student z mojego wydziału. Informacja ta została zamieszczona na wydziałowej stronie internetowej. O III edycji przypomniały mi plakaty wywieszone na wydziale. Jakie są Pana wrażenia odnośnie przebiegu konkursu? Jeśli chodzi o etap rozwiązywania kazusa, stanowił on dla mnie z pewnością cenne doświadczenie. Do momentu, gdy zająłem się konkursem, moja wiedza na temat problematyki znaków towarowych była dosyć powierzchowna (uczęszczałem jedynie na ogólny wykład poświęcony prawu własności intelektualnej na III roku podczas semestru spędzonego w Bernie w ramach programu Erasmus). Dlatego też podczas rozwiązywania kazusa wiele się nauczyłem. Zmaganie się z bardzo aktualnymi zagadnieniami prawnymi o doniosłym znaczeniu praktycznym oraz poznawanie całkiem odmiennych stanowisk europejskich sądów było dla mnie jednocześnie frapujące i dające dużo intelektualnej satysfakcji. Jeśli chodzi o przebieg konkursu w kontekście jego organizacji stwierdzam, iż został on przeprowadzony bardzo sprawnie. Finałową galę i następujący po niej bankiet wspominam bardzo przyjemnie, co jednak nie może dziwić, gdyż spędziłem je głównie przyjmując nagrody i gratulacje. Które z doświadczeń z tego konkursu są dla Pana najcenniejsze? Jak wspomniałem wcześniej, praca nad rozwiązaniem kazusu była dla mnie bardzo pouczająca. Oczywiście niezwykle cenne jest dla mnie również doświadczenie konkursu jako całości: począwszy od sięgnięcia przeze mnie do trudnej dziedziny prawa - w której nie czułem się specjalistą - a skończywszy ostatecznie wygraną, która poza innymi bezsprzecznymi korzyściami, stanowi dla mnie również potwierdzenie moich możliwości i wzmaga motywację do stawiania sobie kolejnych ambitnych celów. Który moment w trakcie rozwiązywania kazusa był dla Pana najtrudniejszy? Praca szła mi dosyć płynnie i postępy realizowałem w równym, choć umiarkowanie szybkim tempie. Myślę, że najwięcej trudności sprawiło mi analizowanie zagranicznego orzecznictwa. Chociaż angielski, niemiecki i francuski są mi znane na poziomie umożliwiającym korzystanie z tego typu źródeł, złożoność języka prawniczego i sama obszerność orzeczeń, na których pracowałem, przysporzyła mi dość dużo pracy. Dlaczego zdecydował się Pan na rozwiązanie akurat tego kazusa i ile czasu zajęło Panu/-i przygotowanie odpowiedzi? Chociaż z perspektywy zwycięzcy dostrzegam atrakcyjność poglądu, że to właśnie szczególna złożoność i wielowątkowość problematyki przedstawionej w moim kazusie skłoniła mnie do wybrania właśnie jego, muszę przyznać, że jeszcze jako skromny pretendent do nagrody zdecydowałem się wybrać ten właśnie kazus, gdyż wydał mi się najbardziej przystępny spośród trzech poświęconych problematyce interesującego mnie prawa własności intelektualnej. Dopiero w czasie pracy nad nim dostrzegłem i doceniłem jego złożoność. Rozwiązanie konkursu zajęło mi kilka pełnych weekendów, w sumie ok. 10 dni. Dlaczego zdecydował się Pan wziąć udział akurat w tym konkursie? W czasie studiów w Bernie zainteresowała mnie problematyka prawa własności intelektualnej i chciałem pogłębić swoją wiedzę oraz sprawdzić swoje umiejętności w tej materii. Nie ukrywam, że silną motywację stanowiła również nagroda. Jak Pan przypuszcza , w jaki sposób wygrana wpłynie na Pana dalszy rozwój kariery zawodowej? Myślę, że zwycięstwo w konkursie ITele©t oraz związany z nim staż będą stanowić niezwykle atrakcyjne pozycje w moim CV. Jeśli chodzi o staż, spodziewam się również, że pozwoli mi on zdobyć bezcenne doświadczenie, które z pewnością wywrze istotny wpływ na jakość moich przyszłych poczynań zawodowych i pociągnie za sobą dalsze sukcesy. Co Pańskim zdaniem może przynieść branie udziału w tego typu konkursach? Oprócz atrakcyjnych nagród, o które warto rywalizować, myślę, że sama praca nad zagadnieniami konkursowymi jest bardzo rozwijająca. Jest to atrakcyjny, zajmujący sposób na zdobycie, lub pogłębienie wiedzy, a także interesujące wyzwanie, które dobrze jest podjąć, choćby w kategorii intelektualnej rozrywki. W jaki sposób się przygotowywać się do tego typu konkursów? Samą znajomość konkretnych przepisów potrzebną do rozwiązania kazusa zdobywałem w dużej mierze ad hoc. Myślę, że jeśli chodzi o wiedzę, istotna jest dobra znajomość podstawowych zasad i mechanizmów funkcjonujących w prawie. W przypadku mojego kazusa bardzo cenna okazała się również znajomość języków obcych. Czy przygotowuje się Pan w jakiś szczególny sposób do odbycia praktyk w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński? Nie poczyniłem jeszcze z kancelarią żadnych ustaleń, co do terminu odbycia stażu. Ponieważ studiuję w Łodzi i mam przed sobą jeszcze rok studiów, najchętniej odbyłbym staż po V roku. Wtedy będę z pewnością dobrze przygotowany. Czego oczekuje Pan po odbyciu praktyki w kancelarii Grynhoff Woźny Maliński? Trudno mi formułować konkretne oczekiwania. Oczywiście spodziewam się zdobyć cenne doświadczenie, na którym będę mógł budować kolejne osiągnięcia. Zdaję sobie również sprawę, że sam fakt odbycia tych praktyk stanowi istotny atut w moim CV. Ze swojej strony gratulujemy zwycięzcy i wszystkim nagrodzonym i zachęcamy do uczestnictwa w tego typu konkursach. To z całą pewnością doskonała możliwość zdobycia cennego doświadczenia, a kto wie, może i wymarzonego miejsca pracy. |













